PKP Intercity pokazało nowe „piętrusy”. Pojadą 200 km/h

PKP Intercity zaprezentowało ostateczny wygląd swoich nowych piętrowych pociągów. Nowoczesne składy Coradia Max wyprodukuje w Polsce Alstom, a pierwsi pasażerowie mają wsiąść do nich w 2029 roku. Pociągi rozpędzą się do 200 km/h, zaoferują ponad 550 miejsc siedzących i mają obsługiwać jedne z najpopularniejszych tras w kraju.

Przewoźnik pokazał najnowszą wizualizację zewnętrzną nowych składów. Zachowane zostały charakterystyczne barwy PKP Intercity, ale całość otrzymała prostszą i bardziej nowoczesną stylistykę. Poziome linie podkreślają sylwetkę pojazdu, a drzwi i oświetlenie tworzą spójny projekt.

Teraz trwają prace nad szczegółami wnętrza – wyglądem foteli, przestrzeni dla podróżnych, stref bagażowych, gastronomicznych oraz miejsc przeznaczonych na rowery i wózki.

Ponad 550 miejsc w jednym pociągu

Nowe Coradia Max będą sześcioczłonowymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi. Cztery skrajne wagony będą piętrowe, natomiast dwa środkowe – jednopoziomowe.

Każdy skład zaoferuje ponad 550 miejsc siedzących, a pociągi będzie można łączyć w trakcję podwójną. To szczególnie ważne na najbardziej obciążonych trasach, gdzie w weekendy, wakacje czy przed świętami liczba pasażerów szybko rośnie.

Na pokładzie znajdą się m.in. klimatyzacja, bezpłatne Wi-Fi, gniazdka elektryczne, lampki do czytania, strefy ciszy, przestrzenie rodzinne, część gastronomiczna oraz miejsca dla rowerów i wózków dziecięcych.

Składy zostaną również przystosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności.

200 km/h i możliwość jazdy także poza Polską

Nowe pociągi będą mogły rozwijać prędkość do 200 km/h. Zostaną przystosowane do dwóch systemów zasilania – 3 kV i 25 kV – dzięki czemu w przyszłości będą mogły kursować nie tylko po Polsce, ale również m.in. po czeskiej sieci kolejowej.

PKP Intercity planuje skierować „piętrusy” przede wszystkim na popularne połączenia z Warszawy.

Wśród wymienianych kierunków znajdują się Gdańsk, Łódź, Olsztyn, Wrocław, Kraków, Białystok i Terespol.

„Piętrusy InterCity będą nową jakością na polskich torach – szybkie, pojemne, nowoczesne i komfortowe, a przy tym dostępne w kategorii ekonomicznej” – podkreślał Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Co istotne, nowe pociągi nie mają być ofertą zarezerwowaną wyłącznie dla droższych połączeń premium. Przewoźnik zapowiada ich wykorzystanie także w ekonomicznej kategorii połączeń, dzięki czemu duża pojemność składów ma iść w parze z bardziej dostępnymi cenami biletów.

42 pociągi za miliardy złotych

Umowę z Alstom Polska podpisano w listopadzie 2025 roku. Obejmuje ona dostawę 42 nowych pociągów oraz ich utrzymanie przez 30 lat. PKP Intercity pozostawiło sobie także możliwość zamówienia kolejnych 30 składów.

Same pociągi kosztują około 4,1 mld zł, natomiast ich trzydziestoletnie utrzymanie wyceniono na blisko 2,8 mld zł. Łączna wartość podstawowego kontraktu wynosi więc prawie 6,9 mld zł.

Pierwsze jednostki mają trafić do przewoźnika w 2029 roku, a cała zakontraktowana flota 42 pociągów ma zostać dostarczona do początku 2032 roku.

Pociągi powstaną w Polsce

Duża część projektu zostanie zrealizowana w polskich zakładach Alstomu.

Produkcja składów będzie odbywać się przede wszystkim w Chorzowie, natomiast wózki kolejowe – jeden z najważniejszych elementów odpowiadających za właściwości jezdne i bezpieczeństwo pojazdu – będą produkowane w Nadarzynie pod Warszawą.

Według oficjalnych informacji Alstomu w realizację projektu zaangażowane będą także polskie zespoły inżynieryjne.

Produkcja pierwszych jednostek testowych ma ruszyć w 2027 roku.

Kolej w Polsce bije rekordy popularności

Zakup bardziej pojemnych składów nie jest przypadkowy. Liczba osób korzystających z kolei systematycznie rośnie.

W 2025 roku polska kolej przewiozła 438,97 mln pasażerów, czyli o 31,4 mln więcej niż rok wcześniej.

Trend utrzymuje się również w 2026 roku. Tylko w sierpniu z kolei skorzystało niemal 41,3 mln pasażerów. Od stycznia do końca sierpnia przewieziono już ponad 311,1 mln osób, o blisko 25 mln więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

To właśnie na takie rosnące zainteresowanie mają odpowiadać nowe, znacznie bardziej pojemne składy.

PKP Intercity realizuje jednocześnie szeroki program inwestycyjny na lata 2025–2030 o wartości ponad 25 mld zł, z czego około 18 mld zł ma zostać przeznaczone na tabor.

Od Pendolino do piętrowych ekspresów

Wprowadzenie Coradia Max może być dla PKP Intercity jedną z największych zmian taborowych od czasu pojawienia się Pendolino.

Nowe pociągi mają łączyć trzy elementy, na które coraz bardziej zwracają uwagę pasażerowie: dużą pojemność, wysoki komfort i krótszy czas przejazdu.

Na gotowe składy trzeba jeszcze poczekać, ale pokazana właśnie wizualizacja daje już całkiem dobre wyobrażenie o tym, jak za kilka lat może wyglądać podróż między największymi polskimi miastami.

A dla pasażerów szczególnie ciekawa może być jedna rzecz – widok z górnego pokładu przy 200 km/h.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *